Parowozem do Żywca na piwo

kolej, parowozy Brak Komentarzy »

19 czerwca 2010 (sobota) odbędzie się impreza “Żywiec Express“. Z okazji “XV Międzynarodowej Giełdy Birofiliów” ze skansenu w Chabówce wyjedzie do Żywca specjalny pociąg z parowozem i wagonami retro. Sponsor Piwiarnia Żywiecka Spółka z o.o. w Żywcu. Szczegółowy program imprezy nie jest jeszcze znany, ale należy spodziewać się degustacji wyrobów żywieckiego browaru na pokładzie pociągu oraz zwiedzania samego browaru.

Więcej informacji wkrótce.

Będzie święto w Wolsztynie

kolej, parowozy Brak Komentarzy »

Czy w tym roku, mimo kryzysu, PKP Cargo zorganizują swoją sztandarową imprezę kolejową pod nazwą Parada Parowozów?

Parada Parowozów 2009

Parada Parowozów 2009

Mimo kryzysu (ale przecież już się ponoć skończył) PKP Cargo najprawdopodobniej zorganizuje w tym roku swoją sztandarową imprezę kolejową pod nazwą Parada Parowozów, która jak co roku, odbyć się ma w Wolsztynie niedaleko Poznania. Na stronie internetowej Parowozowni podano już termin imprezy – ma to być 1 maja 2010 roku. Tu rodzi się pytanie: czy tegoroczna impreza planowana jest jako tylko jednodniowa? Oby ten pesymistyczny scenariusz się nie spełnił i Parada, zgodnie z tradycją i nadziejami miłośników kolei, odbędzie się jako dwudniowe przedsięwzięcie.

Poprzednie Parady Parowozów były zawsze imprezami dwudniowymi. Pierwszy dzień był przygotowany z myślą o szerokiej publiczności: pokazy sprawności drużyn parowozowych, konkursy, festyny itp. a także pokaz Światło Para i Dźwięk oraz oczywiście sama Parada Parowozów, podczas której parowozy prezentowały się publiczności razem i każdy z osobna podczas wielu przejazdów przez stację. Drugi dzień był już imprezą dla nieco węższego grona największych zapaleńców – przejazdy pociągami retro z fotostopami. Jeśli by tego drugiego dnia miało zabraknąć to byłoby niedobrze.

Warto też wspomnieć tu o samej wolsztyńskiej Parowozowni. Jest to ostatnia czynna parowozownia w Europie obsługująca codzienny ruch pociągów jeżdżących w trakcji parowej na trasie z Wolsztyna do Poznania. Już nigdzie na naszym kontynencie nie zobaczymy rozkładowego, otulonego dymem i parą pociągu wyjeżdżającego ze stacji. Dlatego do Wolsztyna przyjeżdżają turyści nie tylko z Polski, ale także Niemiec, Czech, Węgier, Francji, Wielkiej Brytanii a nawet z Japonii – tylko po to aby zobaczyć autentyczny parowóz pełniący swoją regularną kolejową służbę.

Jak podaje Wikipedia, pierwsza Parada Parowozów odbyła się w 1993 roku i była raczej nieudaną imprezą. Kolejne przyciągały już coraz większą rzeszę osób chcących zobaczyć ostatnie czynne parowozy. W 2007 roku Parada Parowozów została połączona z setną rocznicą założenia parowozowni i ściągnęła rekordową liczbę odwiedzających – 20 tyś. Obecnie każda z parad ściąga do Wolsztyna tysiące turystów z Polski i ze świata. Koncepcją organizacji parad było zwrócenie uwagi ludzi na te zanikające już symbole techniki, oraz znalezienie osób i firm które mogłyby pomóc w renowacji i remontowaniu zabytkowego taboru. W 2003 roku parowozownię wraz z całym zabytkowym zapleczem przejęła i utrzymuje spółka PKP Cargo S.A. która jest także głównym sponsorem parad.

Rekrutacja na fokusy

badania rynku Brak Komentarzy »

Rekrutacja respondentów to niełatwe zadanie – wymaga wiedzy i doświadczenia. Problemem jest nie tylko zweryfikowanie respondenta, ale niekiedy nawet znalezienie go, w szczególności kiedy mamy zrekrutować np. lekarzy wąskiej specjalizacji, wysokich urzędników albo kadrę zarządzającą wysokiego szczebla. Wtedy jest kłopot już z samym odnalezieniem takich respondentów. Tylko doświadczeni rekruterzy są w stanie w krótkim czasie znaleźć prawidłowych respondentów na badanie rynku.

Dobrze przeprowadzona rekrutacja na focusy to nie tylko znalezienie respondenta i zaproszenie go na wywiad. To także co najmniej dwuetapowa kontrola spełniania kryteriów. Przed badaniem należy do respondenta zadzwonić i przepytać ponownie z kryteriów rekrutacji. Tuż przed samym wywiadem robi się to ponownie – wszystko po to aby mieć stuprocentową pewność jakości rekrutacji. To bardzo ważne, bo koszt powtórzenia grupy (nie licząc straty czasu) jest kategorycznie zbyt wysoki – a błędy rekrutacji niemal zawsze ujawnią się podczas badania. A ponadto przecież chodzi o otrzymanie rzetelnych i wiarygodnych informacji. Dlatego profesjonalna rekrutacja respondentów jest tak ważna.

Prawdziwą zmorą są tak zwani zawodowi respondenci. Są to ludzie, którzy traktują chodzenie na grupy jako źródło stałego dochodu. Jak powszechnie wiadomo, respondent nie może uczestniczyć w badaniu rynku częściej niż pewien raz określony czas (niekiedy są wyjątki od tej reguły, ale to bardzo incydentalna sprawa). Poza tym zachodzi domniemanie, że taki zawodowy respondent jest po prostu kłamcą. Eliminowanie takich nieuczciwych respondentów to ważny element pracy koordynatora realizacji badań, tym bardziej, że nieuczciwość zawodowego respondenta często idzie w parze z nieuczciwością rekrutera. Z takimi rekruterami rozwiązuje się współpracę.

Nie każdy nadaje się na rekrutera. To zawód wymagający posiadania określonych predyspozycji. Nie dość, że trzeba być dokładnym, sumiennym i terminowym, to na dodatek trzeba umieć docierać do ludzi. Coś jak przedstawiciel handlowy – wyrzucają go drzwiami, to wchodzi oknem. Często musi przełamać opory respondenta, a niekiedy zmagać się np. z sekretarkami broniącymi dostępu do swoich dyrektorów. Aby więc być skutecznym rekruterem trzeba mieć po prostu to coś. I nie jest to coś czego można się nauczyć – z tym się człowiek rodzi i to ma, albo powinien szukać innej pracy. Zaś rolą koordynatora badań czy też kierownika działu realizacji badań jest m.in. zbudowanie zespołu skutecznych i terminowych rekruterów. Dlatego jeśli szukasz firmy, która profesjonalnie zrekrutuje ci respondentów na focusy – powierz to zadanie firmie z możliwie dużym doświadczeniem.

Czasami trzeba sobie pośpiewać

muzyka Brak Komentarzy »

Każdy śpiewać może, trochę lepiej lub trochę gorzej… Czasami człowiek musi, inaczej się udusi – tak głoszą słowa popularnej piosenki. Prawda to, człowiek bez muzyki żyć nie może i każdy od czasu do czasu musi sobie pośpiewać. Ale żeby móc sobie pośpiewać trzeba znać nie tylko melodię, ale także teksty piosenek, w szczególności gdy tekst utworu jest w języku obcym – wtedy wiadomo, że trudniej jest rozróżnić poszczególne słowa i zrozumieć tekst.

W takich sytuacjach z pomocą przychodzi nam internet, w którym z łatwością odnajdziemy setki stron internetowych zawierających teksty piosenek naszych ulubionych wykonawców. Będą to zarówno oficjalne strony zespołów, strony fanklubów, strony prowadzone przez niezrzeszonych fanów a także witryny zawierające teksty piosenek wielu wykonawców.

Warto jednak przejrzeć co najmniej kilka stron aby znaleźć taką z poprawnymi tekstami – nieraz miałem okazję trafić na taką witrynę gdzie jej autor zamieszczał teksty spisywane ze słuchu i wszystko wskazywało na to, że jest kompletnie głuchy – pełno błędów rzeczowych i ortograficznych. Ja rozumiem, że artyści posługują się niekiedy dużą dozą abstrakcji, ale teksty piosenek prawie zawsze mają jakiś sens. A te spisane ze słuchu, ze strasznymi błędami po prostu były bez sensu, ale właściciela strony to nie zastanowiło. Widać miał problemy nie tylko ze słuchem.

A więc śpiewajmy ile się da! Nie żałujmy sobie. Nawet jeśli nie jesteśmy wybitnie uzdolnieni na tym polu – wtedy po prostu nie róbmy tego publicznie. Ale na pewno przynajmniej przeczytajmy choć raz tekst piosenki i nie kaleczmy języka, zarówno obcych jak i ojczystego. Choćby tylko tyle (i aż tyle) zróbmy dla muzyki. Do zobaczenia na festiwalu w Opolu! :-)

Parowozy

kolej Brak Komentarzy »

Pierwsze parowozy pojawiły się na torach oczywiście na Wyspach Brytyjskich – kolebce kolei żelaznych. Wkrótce dotarły także do Europy kontynentalnej, by w szybkim tempie rozjechać się po wszystkich krajach i zamieszkać tu na stałe, także na terenach polskich znajdujących się podówczas pod zaborami. Sieć kolejowa rozwijała się. Wraz z nią rozwijały się miasta i wsie. Miejscowości które kolej pomijała ulegały szybkiej degradacji. Z kolei żyły całe miasteczka a kolejarz to było panisko – świetnie zarabiał, miał niezłą opiekę socjalną i cieszył się uznaniem społecznym – nie to co dziś, niestety.

Parowóz

Parowozy to magiczne maszyny. Dla wielu sympatyków kolei parowozy są esencją kolejnictwa, symbolem prawdziwej kolei. Stal, w której spotykają się dwa potężne żywioły – ogień i woda. Te dwa żywioły dają życie parowozowi. Te owiane kłębami dymu i pary stalowe kolosy mają w sobie tak wiele czaru, którego magii, której pozbawione są współczesne elektrowozy i spalinowozy. Parowozy były od zarania istnienia kolei żelaznych aż do lat powiedzmy siedemdziesiątych podstawowymi pojazdami trakcyjnymi. Dziś powoli odchodzą w zapomnienie…

Jeśli chodzi o Polskę, to koleje najszybciej rozwijały się w zaborze pruskim – tam czyniono najwięcej inwestycji w kolej. Nic dziwnego – bogaty, uprzemysłowiony Śląsk musiał i mógł mieć kolej, więc ją miał. Prusom niewiele ustępowały Austro-Węgry, aczkolwiek biedna rolnicza Galicja była pod tym względem nieco zaniedbana. Na szczęście poza względami gospodarczymi znaczenie miały tu także względy militarne – w tamtych czasach nie dawało się wygrywać wojen bez dobrze rozwiniętej sieci kolejowej. Najgorzej było w zaborze rosyjskim. Tutaj oprócz polityki rosyjskiej na przeszkodzie stało też łapownictwo i złodziejstwo. Ale mimo to kolej powstała.

Najciekawsze parowozy moim zdaniem to Ty2 – takie oznaczenie na PKP nosiły poniemieckie parowozy wojenne, które u Niemców miały oznaczenie BR52. Mówię o nich, że były to parowozy, które zmieniły oblicze Europy – najpierw ją rujnując a potem odbudowując ze zniszczeń wojennych. Ty2 to lekki parowóz towarowy zbudowany przez nazistów specjalnie na potrzeby wojny z ZSRR. Bardzo prosta, zestandaryzowana konstrukcja, tani w produkcji i eksploatacji, łatwy w naprawach, ocieplony na rosyjskie zimy, zadowalał się nawet byle jakim paliwem, potrafił jeździć po kiepskiej jakości szynach (jak to na wojnie – wysadzane w powietrze i łatane byle szybko). Po prostu były to doskonałe parowozy na wojnę z ZSRR. Dzięki tym cechom doskonale sprawdzały się po wojnie w zniszczonej Polsce. Eksploatowane je aż do lat dziewięćdziesiątych, niektóre z nich zachowano do dziś do celów muzealnych. Kilka jest czynnych i obsługują np. pociągi turystyczne w sezonie letnim.

Parowozjada 2009

kolej, parowozy Brak Komentarzy »

W pierwszy weekend września br odbędzie się pod hasłem “Już od pokoleń kochamy kolej” w Chabówce impreza kolejowa o nazwie Parowozjada 2009.

Do skansenu kolejowego w Chabówce będzie można dojechać pociągami retro z Krakowa, Zakopanego i Mszany Dolnej. W programie imprezy przewidziano prezentacje parowozów z przejazdami przez skansen, zawody sprawnościowe drużyn parowozowych, przejażdżki w kabinach parowozów, przejażdżki historycznymi pociągami z fotostopami, widowisko muzyczne “Kolej na musicale” i inne atrakcje. Ponadto po raz pierwszy zorganizowane zostaną pokazy kulisów pracy warsztatów parowozowych. Będzie możliwość obejrzenia zasady działania podnośnika Teudtloff’a, żurawia wodnego, zapadni trakcyjnej, odlewni, kuźni oraz podnośników Kutruff’a.

Oczywiście wybieram się. Więcej informacji o programie Parowozjady na stronie
http://www.ty2.pl/parowozjada-2009.html

Netia = kpina

Providerzy Brak Komentarzy »

Przynajmniej w dziedzinie sprzedaży i obsługi klienta.

Zamówiłem w Netii internet. Już na infolinii dowiedziałem się, że możliwy jest dostęp tylko w technologii WIMAX. Trudno, niech będzie, wyboru nie mam bo to jedyny operator na tym terenie (Zamienie pod Warszawą, powiat piaseczyński, gmina Lesznowola), który świadczy usługi dostępu do internetu. Dostępu przez GSM nie zaliczam do takich usług bo internet przez komórkę uważam za “internet ostatniej szansy”. No więc panienka poinformowała mnie, że owszem internet mi założą, ale tylko WIMAX. Następnie Netia przez miesiąc sprawdzała warunki techniczne (mimo, że panienka na infolinii już je znała). Netia, po sprawdzeniu warunków miała się ze mną skontaktować i poinformować o wyniku sprawdzania i poinformować jakie są dalsze kroki. Nie zadzwonili.

Zadzwoniłem ja. Ustaliliśmy sobie z konsultantem, że żeby przyspieszyć sprawę otrzymam umowę mailem, wydrukuję, podpiszę ją i odeślę pocztą. Pracownicy Netii przez 5 dni nie byli w stanie wysłać maila. Po kilku kolejnych telefonach w końcu jakiejś gwieździe udało się wysłać maila z załącznikiem. Niestety – załączenie kompletnej umowy już ją przerosło – dostałem tylko pierwszą stronę. Ręce opadają…

Jeśli Netia będzie w dalszym ciągu tak działać i w takim tempie to już niedługo straci pozycję monopolisty na tym terenie – na jesieni TP SA zacznie tam świadczyć Neostradę a to oznacza, że także inni operatorzy wejdą na ten teren ze swoimi usługami, np. Netka z oferty TK Telekom.

Kapitan Wagner (grany przez Zbigniewa Zapasiewicza, C.K. Dezerterzy) powiedziałby Wiecie Państwo, że nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić Wasze postępowanie [http://www.youtube.com/watch?v=lKQFPahVfOs].

Ciąg dalszy nastąpi – dam znać. O ile się zdecyduję na szarpanie z tymi [ocenzurowano ;-)].

Zapalenie pęcherza

zdrowie i uroda Brak Komentarzy »

Czytałem ostatnio na jakimś forum pytanie jakiejś mamusi, która chciała poznać domowe metody leczenia zapalenia pęcherza moczowego u swojego kilkuletniego dziecka. Powaliło babę! Zapalenie pęcherza moczowego to poważna choroba, bolesna, a ta się będzie bawić w domowe eksperymenty na dziecku. To trzeba do lekarza iść i to natychmiast!

Working in Australia

Australia immigration, working in Australia Brak Komentarzy »

Working in Australia to rozwiązanie dla tych, którzy chcą dogłębnie zmienić swoje życie. Wyjazd do Niemiec, czy lot do Londynu, to trochę tak jak jeszcze 20 lat temu odwiedziny miasta wojewódzkiego. Immigration to Australia to wciąż jest głęboka woda. Jest kilka dróg, które prowadzą do życia i working in Australia.

Jeśli możemy liczyć na zaproszenie od obywatela Australii np. kogoś z rodziny. Osoba taka musi w takim przypadku podpisać specjalne oświadczenie, że przez pół roku będzie utrzymywać swojego gościa. Druga droga jest przeznaczona raczej dla specjalistów w danej dziedzinie. Firma działająca w Australii może zaprosić pracownika z Polski oferując mu tzw. wizę sponsorowaną. Minusem tego rozwiązania jest to, że wiza taka obejmuje pracę tylko u jednego pracodawcy. W praktyce najczęściej spotykanym sposobem
jest wystąpienie o student visa australia na jeden semestr i szukanie na miejscu firmy, która “zasponsoruje” nam wizę na dłużej.

Mystery shopping

badania rynku, tajemniczy klient Brak Komentarzy »

Mystery shopping to nic innego jak “Tajemniczy Klient” – badanie jakości obsługi klienta. Warto je przeprowadzać, nawet cyklicznie. Badanie “tajemniczy klient” pozwala na optymalizację procesu obsługi klienta a w efekcie prowadzi do zwiększenia sprzedaży.

Problemem bywa niekiedy wiarygodność badania, ale i na to są metody – najpewniejsza to rejestrowanie przebiegu wywiadu przy pomocy ukrytej kamery, ale z tym trzeba się zwrócić do wyspecjalizowanej firmy, która potrafi filmować wywiad bez twarzy i która dysponuje sprzętem, który twarze na nagraniu rozpoznaje i automatycznie rozmazuje. W końcu nie chodzi o to żeby gromadzić dowody sądowe, tylko optymalizować sprzedaż. A ewentualnych winnych i tak da się ustalić.

F1 Bagażniki Warszawa układ słoneczny reflektor scion dennimu konstytucja stanów zjednoczonych fotografia ślubna
WP Theme & Icons by N.Design Studio
Aktualności RSS Komentarze RSS Log in